Ustawa z dnia 25 kwietnia 2005  o opłatach abonamentowych określa podmioty zobowiązane do ponoszenia opłat z tytułu abonamentu RTV, wysokość i zasady ich wnoszenia oraz zwolnienia z tego obowiązku. Przedsiębiorca – odmiennie niż w przypadku gospodarstw domowych – płaci za każdy odbiornik radiowy i telewizyjny który wchodzi w skład jego przedsiębiorstwa, a więc łącznie z odbiornikiem w samochodzie służbowym.

 

Zgodnie z art. 2 ust. 7 ustawy, odbiornikiem radiofonicznym albo telewizyjnym jest urządzenie techniczne dostosowane do odbioru programu. Dodatkowo w art. 2 ust. 2 ustawodawca wprowadził domniemanie, że osoba, która posiada odbiornik radiofoniczny lub telewizyjny w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, używa tego odbiornika. Powyższe przepisy w sposób precyzyjny i nie budzący wątpliwości przesądzają o konieczności wnoszenia opłat za każdy firmowy odbiornik.

 

Wyjątek dla dealerskich demówek….

 

Jeśli chodzi o dealerów samochodów, to do pewnego momentu samochody demonstracyjne, ekspozycyjne w salonie oraz zastępcze w serwisie traktowane były jako wyjątek, ponieważ obowiązywało stanowisko, że odbiornik radiowy w wymienionych kategoriach pojazdów (jako standard wyposażenia pojazdu) nie różni się od radia stojącego na półce w sklepie oprócz tego tylko, że jest „opakowany” całym samochodem i razem z tym samochodem stanowi przedmiot sprzedaży, ewentualnie wynajmu lub użyczenia.

 

W związku z powyższym zastosowanie miał art. 5 ust. 2 ustawy, który dotyczy rejestracji odbiorników. Przepis ten zwalnia z obowiązku rejestracji „odbiorniki… przeznaczone przez przedsiębiorcę wyłącznie do sprzedaży lub przekazania osobom trzecim do używania na podstawie umów, jeżeli czynności te należą do przedmiotu działalności gospodarczej danego przedsiębiorcy”.

 

Samochód demonstracyjny w myśl przepisów podatkowych do czasu kiedy nie wchodzi do środków trwałych dealera wciąż zachowuje status towaru handlowego. Samochód taki jest zawsze albo wynajmowany (odpłatnie) albo użyczany (nieodpłatnie) klientom lub potencjalnym klientom dealera celem odbycia jazd demonstracyjnych, w związku z czym podpada pod kategorię „przeznaczonego do przekazania osobom trzecim na podstawie umów”. Ponadto jego głównym przeznaczeniem jest i tak zawsze sprzedaż.

Samochód ekspozycyjny, który stoi w salonie jest towarem przeznaczonym na sprzedaż. Zgodnie z art. 543 Kodeksu cywilnego, wystawienie rzeczy w miejscu sprzedaży na widok publiczny z oznaczeniem ceny uważa się za ofertę sprzedaży.

Samochody zastępcze w serwisie są również przeznaczone do „przekazania osobom trzecim do używania na podstawie umów” i umowy te to albo użyczenie (jeżeli samochód jest udostępniany nieodpłatnie na czas naprawy klientowi serwisu) albo najem (jeżeli klient serwisu płaci za samochód zastępczy).

 

Jako że zwolnienie z obowiązku rejestracji jest tożsame z nie podleganiem pod przepisy ustawy o opłatach abonamentowych, skutkuje to brakiem obowiązku płacenia abonamentu od wymienionych kategorii pojazdów.

 

… ale nie do końca

 

Sytuacja uległa zmianie po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 grudnia 2014 sygn. akt VI SA/Wa 1050/14 (na który następnie NSA oddalił skargę kasacyjną wyrokiem z dnia 12 kwietnia 2017 sygn. akt II GSK 1944/15), który został wydany w sprawie jednego z warszawskich autoryzowanych dealerów samochodów.

 

W wyroku tym sąd przede wszystkim uznał, że radio w samochodzie stanowi oddzielną rzecz. Więc jako że nie stanowi ono części składowej samochodu, to nie podziela też losu prawnego samochodu, co oznacza że o ile samochody demonstracyjne, ekspozycyjne i zastępcze przeznaczone są do sprzedaży lub przekazania osobom trzecim do używania na podstawie umów, to radia w nich zamontowane już niekoniecznie, a przynajmniej że nie można tak przyjąć „z automatu”. Sąd uznał także, że ustawa o opłatach abonamentowych wprowadza generalny obowiązek ponoszenia opłat abonamentowych, a wyjątki od niego, takie jak powoływany tu art. 5 ust. 2 pkt 3 muszą być interpretowane wąsko, a nie rozszerzająco. Z literalnego brzmienia tego przepisu wynika – według sądu – że ma on zastosowanie tylko do przedsiębiorców, których przedmiotem działalności gospodarczej jest sprzedaż lub przekazywanie odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych osobom trzecim do używania na podstawie umów. Sąd wskazał dalej, że z ustaleń Ministra Administracji i Cyfryzacji (który wydał tu decyzję w II instancji), co do przedmiotu działalności gospodarczej dealera nie wynikało, aby czynności w zakresie sprzedaży lub przekazywania odbiorników do używania na podstawie umów należały do zakresu jego działalności gospodarczej. Ponadto sąd zawarł kluczowe zdanie, że sprzedaż lub przekazywanie do używania odbiorników radiofonicznych nie było przedmiotem ewentualnych umów z klientami dealera, a w każdym bądź razie spółka nie wykazała tego np. poprzez złożenie stosownych umów zawierających stosowne zapisy w tym względzie.

 

Oddzielna umowa z klientem na sprzedaż/wynajem/użyczenie radia?

 

Idąc za tokiem rozumowania sądu, radia w samochodach powinny być zatem przedmiotem oddzielnych umów. I tak, sprzedając klientowi samochód trzeba mu oddzielnie sprzedać radio. Wynajmując lub użyczając samochód demonstracyjny albo zastępczy w serwisie, trzeba klientowi oddzielnie wynająć/użyczyć radio. Nie jest oczywiście celowe zawieranie umów na radia na oddzielnym „papierze” (chociaż dla większej pewności można je stosować), a wystarczające po prostu umieszczenie dodatkowego zapisu w już stosowanych umowach:

 

  • dla umowy sprzedaży powinien on brzmieć:

Poza pojazdem określonym w § (…) sprzedaje także znajdujący się w pojeździe odbiornik radiowy i stanowi on odrębny przedmiot sprzedaży którego cena zawiera się w cenie pojazdu”,

 

  • dla umowy najmu/użyczenia powinien on brzmieć:

Poza pojazdem określonym w § (…) przedmiotem najmu/użyczenia jest wbudowany w pojeździe odbiornik radiowy i stanowi on odrębny przedmiot najmu/użyczenia. Strony zgodnie ustalają, że zawierają umowę najmu/użyczenia odbiornika radiowego na czas umowy najmu/użyczenia pojazdu i w celu tożsamym z umową najmu/użyczenia pojazdu

Oczywiście w takim przypadku wynajem radia powinien być dokumentowany oddzielną pozycją na fakturze wynajmu samochodu.

 

Dostosowanie przedmiotu działalności dealera w rejestrach

 

WSA w Warszawie w omawianym wyroku dość dużą część uzasadnienia poświęcił temu, że nie wykazano iż dealer rzeczywiście prowadzi działalność w zakresie sprzedaży lub wynajmu/użyczenia odbiorników radiowych. Sąd powołał się między innymi na to, że działalność taka nie wynika z załączonego odpisu KRS dealera. Oczywiście wpis w KRS nie powinien być tutaj przesądzający i działalność w zakresie sprzedaży lub wynajmu/użyczenia odbiorników radiowych można także wykazać w inny sposób. Niemniej czyniąc zadość takiej interpretacji sądu należy rekomendować uzupełnienie przedmiotu działalności przez dealera i dodanie działalności w zakresie sprzedaży odbiorników oraz ich wynajmu. Zapewne powinno chodzić tu o pozycje 47.43 (sprzedaż detaliczna sprzętu audiowizualnego prowadzona w wyspecjalizowanych sklepach), 77.3 (wynajem i dzierżawa pozostałych maszyn, urządzeń oraz dóbr materialnych) oraz 77.39 (wynajem i dzierżawa pozostałych maszyn, urządzeń oraz dóbr materialnych, gdzie indziej niesklasyfikowane).

 

Czy to ma sens?

 

Spełnienie powyższych wymagań – mając na uwadze treść omawianego wyroku – powinno uchronić dealerów od konieczności uiszczania abonamentu w ich samochodach. Nie zmienia to faktu, że dealerzy powinni w dalszym ciągu w przypadku postępowań kontrolnych i przed WSA podnosić, że odbiornik radiowy jest częścią składową samochodu i dzieli jego los prawny, czyli jest przeznaczony wyłącznie do sprzedaży/wynajmu/użyczenia razem z samochodem. Argumentacja powinna opierać się przede wszystkim na tym, że obecne radia w samochodach stanowią w pełni zintegrowany z deską rozdzielczą pojazdu system, niewyjmowalny bez naruszenia konstrukcji tego systemu deski rozdzielczej. W większości przypadków system ten (w szczególności jego ekran) służy nie tylko do obsługi odbiornika radiowego ale także do obsługi takich funkcji samochodu jak nawigacja, komputer pokładowy, klimatyzacja, podłączenie telefonu komórkowego lub tabletu. Przedstawiana tu linia orzecznicza sądów to radio w aucie jako „kieszeń” i wyjmowany odbiornik.

 

Co z autami leasingowanymi?

 

17 maja 2019 Naczelny Sąd Administracyjny wydał wyrok (sygn. akt II GSK 837/17) w sprawie spółki, która jako leasingobiorca w ramach prowadzonej działalności gospodarczej wynajmuje używane przez siebie samochody. Właścicielem pojazdów były podmioty finansujące leasing. W wyniku kontroli Centrum Obsługi Finansowej Poczty Polskiej S.A. nakazało spółce rejestrację 49 odbiorników i ustaliło opłatę za ich używanie w wysokości 9,5 tys. zł. Decyzję tę utrzymał w mocy organ II instancji.

 

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę tej spółki, wskazując, że to przedsiębiorca jako dysponent samochodu pozostaje także dysponentem odbiornika, który jest elementem wyposażenia pojazdu. Sprawa trafiła do rozpatrzenia przez Naczelny Sąd Administracyjny, który wskazał, że odbiornik radiofoniczny stanowi element wyposażenia samochodu przeznaczonego do wynajmu, co nie podważa wynikającego z ustawy o opłatach abonamentowych domniemania, że przedsiębiorca używa posiadany przez siebie odbiornik, jeśli odbiornik ten jest w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu. Co ciekawe, NSA odszedł tutaj od osobliwej zaprezentowanej w wyroku WSA w Warszawie z 22 grudnia 2014 sygn. akt VI SA/Wa 1050/14 wykładni, że odbiornik w samochodzie stanowi oddzielny przedmiot obrotu. Tutaj jednak było to niekorzystne dla przedsiębiorcy, ponieważ NSA uznał, że skoro odbiorniki radiofoniczne w samochodach będąc elementem wyposażenia nie stanowią samoistnego przedmiotu umów przewidzianych art. 5 ust. 2 pkt 3 ustawy, to znaczy, że odbiorniki te nie podlegają wyłączeniu z obowiązku ich rejestracji na mocy powołanego przepisu.

 

Powszechność opłat abonamentowych

 

Niestety dla przedsiębiorców sądy administracyjne hołdują zasadzie powszechności opłat abonamentowych. Wynika ona ze wspomnianego wyżej art. 2 ust. 2 ustawy, zgodnie z którym domniemywa się, że osoba, która posiada odbiornik radiofoniczny lub telewizyjny w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, używa tego odbiornika. Ustawa przyjmuje tutaj przesłankę posiadania, z której to wywodzi domniemanie używania odbiornika. Oznacza to, że każdy bezpośrednio używający odbiornika, spełniającego warunek określony w cytowanym na wstępie art. 2 ust. 7 ustawy i nie podpadający pod któryś z wyjątków określonych w ustawie, zobowiązany jest do rejestracji odbiornika i ponoszenia opłat.


Przeczytaj również: