W styczniu polski rząd wystąpił Rady Unii Europejskiej (via Komisja Europejska) o wydanie zgody na przedłużenie derogacji podatku VAT, pozwalającej na utrzymanie przepisów o jedynie 50% możliwości odliczanie podatku VAT od zakupu i kosztów używania samochodów. Kilka dni temu informowaliśmy, że decyzja ma być w październiku, okazało się że jest ona wcześniej.

 

Gdyby Rada UE nie wydała  pozytywnej decyzji na czas mielibyśmy powrót do „kratki”. Przeżyliśmy to już raz, kiedy w roku 2013 ministrowie Rostowski i Szczurek z powodu własnych błędów, ale i skutecznego lobbingu ze strony branży motoryzacyjnej, nie dostali takiej zgody w odpowiednim terminie i przez 3 pierwsze miesiące 2014 roku mieliśmy sprzedaż aut z „kratką” z pełnym odliczeniem VAT. Później weszły w życie obecnie obowiązujące regulacje, znoszące limit kwotowy odliczenia. Wzrost sprzedaży aut, który wtedy się zaczął trwa nieprzerwanie do dziś.

 

Jakiś czas temu informowaliśmy, że według otrzymanej przez Związek Dealerów Samochodów z Ministerstwa Finansów informacji, decyzja ta powinna zostać przyjęta przez Radę Unii Europejskiej najpewniej przed końcem października 2019. Decyzja zapadła jednak wcześniej i na posiedzeniu w dniu 24 września Rada Unii Europejskiej zaakceptowała wniosek polskiego rządu w sprawie przedłużenia na lata 2020-2022 obowiązywania upoważnienia do stosowania derogacji od unijnej dyrektywy VAT. Chodzi o kontynuację ograniczenia do 50% możliwości odliczania tego podatku od kosztów nabycia, eksploatacji i paliwa do aut służbowych wykorzystywanych zarazem do celów prywatnych. – Rada podjęła decyzję w sprawie VAT-u w polskiej motoryzacji. Jest zgoda na stosowanie derogacji do końca 2022 roku – poinformowała serwis Samar.pl Maria Tomasik, rzeczniczka prasowa Rady UE, odpowiedzialna za sprawy gospodarczo-finansowe, Eurogrupę i handel.

 

We wniosku polskiego rządu o wydanie decyzji wskazano, że na podstawie dostępnych obecnie informacji Rzeczpospolita Polska uważa, że stawka w wysokości 50 % pozostaje zasadna. Zdaniem władz polskich odstępstwo od wymogu określonego w art. 26 ust. 1 lit. a) dyrektywy 2006/112/WE jest nadal konieczne w celu uniknięcia podwójnego opodatkowania. Te środki stanowiące odstępstwo są uzasadnione potrzebą uproszczenia procedury poboru podatku VAT i zapobiegania uchylaniu się od opodatkowania poprzez niewłaściwe prowadzenie dokumentacji oraz składanie fałszywych deklaracji podatkowych.

 

Aprobata Rady UE oznacza, że fiskus będzie miał prawo przedłużyć do 31 grudnia 2022 obecne zasady dotyczące odliczania podatku VAT od pojazdów służbowych. Nie wymaga to dokonywania żadnych zmian w ustawie o VAT, a to oznacza, że resort finansów będzie mógł bez opóźnień wdrożyć w życie derogację od 1 stycznia 2020. Nie powtórzy się zatem sytuacja z roku 2014, a tym samym dealerzy samochodów mogą spokojnie planować sprzedaż na przełomie roku, bez nienaturalnej zniżki w sprzedaży w 2019 roku i zwyżki w 2020.

 

Z treścią decyzji derogacyjnej można się zapoznać w tym miejscu.


 

Przeczytaj również: