1 stycznia 2020 zaczną obowiązywać nowe uregulowania wynikające z ustawy z dnia 19 lipca 2019 o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. 2019 poz. 1579). Choć jest to ustawa autorstwa Ministerstwa Środowiska, znowelizowała ona także ustawę – Prawo o ruchu drogowym. Nowelizacja zawiera istotne zmiany z punktu widzenia przedsiębiorców prowadzących działalność w zakresie sprzedaży samochodów.

 

Ustawa wprowadza sankcje za dwa rodzaje czynów. Pierwszy z nich to niedopełnienie obowiązku rejestracji pojazdu w ciągu 30 dni od dnia jego sprowadzenia z terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej. Od 1 stycznia 2020 za brak realizacji tego obowiązku będzie groziła kara pieniężna w wysokości od 200 do 1000 zł (nowy art. 140mb Prawa o ruchu drogowym). Takiej samej karze będzie podlegać właściciel pojazdu zarejestrowanego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, który wbrew przepisowi art. 78 ust. 2 pkt 1 nie zawiadomił starosty w terminie nieprzekraczającym 30 dni o nabyciu lub zbyciu pojazdu. Kary będzie nakładać starosta w formie decyzji administracyjnej, a pieniądze trafią do budżetu powiatu. Ustanowienia takich sankcji domagała się od Polski Komisja Europejska.

 

Co zmieniają nowe przepisy?

Przepisy mają zastosowanie do wszystkich podmiotów je sprowadzających samochody, a więc także osób prawnych i jednostek organizacyjnych, także tych które dokonują dalszej odsprzedaży pojazdu stanowiącego dla nich towar handlowy, a nie środek transportu w rozumieniu art. 2 pkt 31 Prawa o ruchu drogowym. Mają one też zastosowanie do zwykłego Kowalskiego który sprowadza auto dla siebie. Do tej pory na rejestrację auta właściciel również miał 30 dni, ale tylko w teorii (na mocy art. 71 ust. 7 Prawa o ruchu drogowym). Kodeks wykroczeń przewiduje grzywnę w wysokości do 3 tys. złotych (art. 97 KW), jednak w praktyce były to przepisy martwe, mające zastosowanie tylko do osób fizycznych i ignorowane przez właścicieli aut oraz przez odpowiednie organy. To właśnie było przyczyną interwencji Komisji Europejskiej.

Na etapie legislacyjnym nowych przepisów branża motoryzacyjna ostrzegała, że obowiązek rejestracji nowego auta, które stanowi towar i nie musi być dopuszczone do ruchu drogowego stanowiłby dodatkowe obciążenie dla przedsiębiorcy, związane z koniecznością ubezpieczenia auta. Zablokowałoby to możliwość jego sprzedaży do czasu stałej rejestracji. Importerzy, dealerzy i komisy musiałyby liczyć się ze znacznym wzrostem kosztów prowadzenia działalności.

 

Czy dealerzy samochodów i komisy będą musieli rejestrować pojazdy w terminie 30 dni od ich sprowadzenia?

Co do zasady tak. Spod obowiązku rejestracji w terminie 30 dni od sprowadzenia z innego kraju UE wyłączono jedynie pojazdy nowe. Oznacza to, że przedsiębiorcy prowadzący działalność w zakresie sprzedaży pojazdów nowych nie będą musieli rejestrować takich samochodów w terminie 30 dni od przekroczenia granicy. Należy zauważyć, że dzięki temu wyłączeniu klient nadal będzie miał możliwość bycia pierwszym właścicielem pojazdu. Tak samo korzystanie z profesjonalnej rejestracji pojazdów nie będzie pozbawione sensu, ponieważ jedną z jej głównych założeń jest to, że auto nie musi być „klasycznie” rejestrowane a po drogach publicznych porusza się na podstawie blankietu 30-dniowego dowodu rejestracyjnego i na zielonych „przechodnich” tablicach.

Niestety, nie wszystkie postulaty branży motoryzacyjnej zostały wysłuchane. Obowiązek rejestracji pojazdu w ciągu 30 dni obejmie wszystkie inne pojazdy poza nowymi, a więc także używane. Dealerzy i komisy sprzedające auta używane odczują więc skutki nowych regulacji. Przywożąc do kraju auto „z drugiej ręki” będą musieli dokonać jego rejestracji w ciągu 30 dni od sprowadzenia pod groźbą wyżej wspomnianej kary pieniężnej. Konieczne będzie także ubezpieczenie pojazdu. Będzie się to wiązało z dodatkowymi kosztami, co odczują także klienci.

 

Co z autami z importu, czyli sprowadzonymi z innych krajów niż UE?

Obowiązek z art. 71 ust. 7 Prawa o ruchu drogowym nie obejmuje aut sprowadzanych z innych państw niż państwa członkowskie Unii Europejskiej. W związku z tym auta z „klasycznego” importu z takich krajów jak np. USA czy Szwajcaria nie podlegają w ogóle pod ten przepis. Podlegają one natomiast – już po ich zarejestrowaniu w Polsce – pod obowiązek z art. 78 ust. 2. O tym obowiązku piszemy niżej.

 

Czy będziemy karani za brak zarejestrowania samochodów przywiezionych przed 1 stycznia 2020?

Tutaj trzeba rozróżnić dwie sytuacje.

Jeżeli auto zostało przywiezione długo przed 1 stycznia 2020 i przed tą datą nastąpi upływ 30-dniowego terminu na rejestrację o którym mowa w art. 71 ust. 7 PRD, to nie będziemy karani. Wynika to z tego, że czyn za który mielibyśmy być ukarani tj. brak zarejestrowania auta został popełniony w pierwszym dniu po upływie 30-dniowego terminu, a więc pod rządami przepisów nie przewidujących sankcji w postaci kary pieniężnej. Zgodnie z art. 189c Kodeksu postępowania administracyjnego, jeżeli w czasie wydawania decyzji w sprawie administracyjnej kary pieniężnej obowiązuje ustawa inna niż w czasie naruszenia prawa, w następstwie którego ma być nałożona, stosuje się ustawę nową, jednakże należy stosować ustawę obowiązującą poprzednio, jeżeli jest ona względniejsza dla strony. W omawianym tu przypadku, w dacie popełnienia czynu nie obowiązuje przepis o administracyjnej karze pieniężnej, a więc siłą jest to norma “względniejsza dla strony” i to ją stosujemy. Nie trzeba więc będzie masowo rejestrować aut które zostały przywiezione do Polski na długo przed 1 stycznia 2020.

Nieco inaczej sytuacja będzie wyglądać kiedy auto zostanie sprowadzone w grudniu 2019 roku i 30-dniowy termin na rejestrację rozciągnie się jeszcze częściowo na 2020 rok, a więc już w momencie obowiązywania przepisu art. 140mb PRD wprowadzającego sankcję. W takiej sytuacji właściciel pojazdu ma jeszcze kilka dni na spełnienie swojego obowiązku i nie wykonując go narusza przepis art. 71 ust. 7, który już w tym momencie jest obwarowany sankcją. Oczywiście w takiej sytuacji, jako że właściciel będzie miał mniej dni na dokonanie rejestracji pojazdu pod groźbą sankcji, zastosowanie znaleźć będzie musiał przepis (art. 189d KPA) o miarkowaniu kary pieniężnej i – przynajmniej w teorii – powinna być ona niższa niż maksymalna.

Dokładnie te same zasady mają zastosowanie do naruszenia obowiązku poinformowania o nabyciu/zbyciu z art. 78 ust. 2 PRD.

 

Zarejestrowanie pojazdu / przerejestrowanie pojazdu / zgłoszenie zmiany właściciela – czym to się różni?

Odpowiadając na to pytanie należy wyjaśnić, że przepisy ustawy – Prawo o ruchu drogowym przewidują dwie różne instytucje stosowane w przypadku zmiany właściciela pojazdu, które są często mylone.

Pierwsza z nich to rejestracja pojazdu – w rozumieniu art. 72 PRD. Rejestracja pojazdu na podstawie tego przepisu dzieli się z kolei na dwa modele. Pierwszy z nich to wprowadzenie pojazdu wraz z jego właścicielem po raz pierwszy do polskiego rejestru (czyli CEPiK), potocznie nazywane „zarejestrowaniem” (potocznie, bo ustawa nie posługuje się takim pojęciem). Wiąże się to z wydaniem dowodu rejestracyjnego, tablic rejestracyjnych ze znakami legalizacyjnymi i karty pojazdu z wpisanym właścicielem. Jeżeli auto jest już zarejestrowane w ten sposób i zmienia ono właściciela, to nowy właściciel może dokonać jego „przerejestrowania”, czyli znowu rejestracji (podstawą prawną jest tu również art. 72 PRD) auta na siebie. Dostanie on wtedy nowy dowód rejestracyjny, nowe tablice (w pewnych przypadkach może obecnie zachować dotychczasowe) oraz zostanie dokonany wpis jego osoby w karcie pojazdu.

Od „przerejestrowania” auta w trybie art. 72 PRD należy odróżnić zgłoszenie nabycia lub zbycia auta zarejestrowanego na podstawie art. 78 ust. 2 Prawa o ruchu drogowym. Ta instytucja nie jest tym samym co rejestracja w trybie art. 72 PRD.

 

Na czym polega obowiązek zgłoszenia nabycia lub zbycia z art. 78 ust. 2 Prawa o ruchu drogowym?

Zgodnie z art. 78 ust. 2 Prawa o ruchu drogowym, właściciel pojazdu już zarejestrowanego jest obowiązany zawiadomić w terminie nieprzekraczającym 30 dni starostę o nabyciu lub zbyciu pojazdu oraz zmianie stanu faktycznego wymagającej zmiany danych zamieszczonych w dowodzie rejestracyjnym. Nie należy mylić tego obowiązku z powinnością z art. 71 ust. 7 Prawa o ruchu drogowym, polegającą na konieczności zarejestrowania auta w ciągu 30 dni od jego sprowadzenia. Są to dwie, niezależne od siebie czynności. No i jak wyjaśniliśmy powyżej – zgłoszenie sprzedaży/nabycia pojazdu stanowi jedynie zgłoszenie zmiany właściciela pojazdu który jest już wcześniej w trybie art. 72 PRD zarejestrowany, a więc jest już w rejestrze. Nie powoduje ono jednak zmiany w rejestrze! W CEPiK dalej będzie figurował poprzedni właściciel. Nie dostaniemy też nowego dowodu rejestracyjnego i tablic (powinniśmy natomiast dostać wpis w karcie pojazdu, ale to już… inna historia). Sprowadza się to więc tylko do poinformowania organu o zmianie właściciela i na tym właściwie koniec. Po co jest instytucja z art. 78 ust. 2 PRD? Nie bardzo w sumie wiadomo. Na pewno jest ona pomocna sprzedającym auta już zarejestrowane w sytuacji kiedy nowy właściciel dokona naruszeń prawa “na tablicach” poprzedniego właściciela. Niemniej instytucja ta jest problematyczna nawet dla niektórych starostów, którzy utożsamiają ją właśnie z „przerejestrowaniem” pojazdu, a więc ubierają takie zawiadomienie we wniosek o rejestrację na nowego właściciela w trybie art. 72 PRD i w trybie KPA wzywają do uzupełnienia wniosku o niezbędne dokumenty i opłaty. Instytucja zgłoszenia nabycia/zbycia z art. 78 ust. 2 PRD jest na tyle osobliwa, że poświęcimy jej kiedyś osobny artykuł.

 

Kogo dotyczy obowiązek z art. 78 ust. 2 Prawa o ruchu drogowym?

Na wstępie zaznaczamy – przepis jest źle zredagowany. Obowiązek z art. 78 ust. 2 ciąży na „właścicielu pojazdu”. Właścicielem w rozumieniu ustawy będzie osoba, której przysługuje prawo własności w chwili upływu 30-dniowego okresu przeznaczonego na dokonanie czynności. Czyli siłą rzeczy nie będzie nim zbywca auta, bo ten w 30 dniu nie jest już właścicielem. Niemniej to zbywca ma głównie interes w poinformowaniu organu o fakcie zbycia, ponieważ może mu to pomóc w uniknięciu negatywnych konsekwencji które mogą powstać wskutek użytkowania samochodu przez nabywcę „na jego tablicach”.

Ponadto co warte odnotowania – w przeciwieństwie do obowiązku z art. 71 ust. 7 PRD – obowiązek zgłoszenia nabycia/zbycia dotyczy wszystkich pojazdów, także nowych. Czyli dotyczy nierzadkiej na rynku dealerskim sytuacji, kiedy pojazd nowy został wcześniej zarejestrowany i zmienia kilkukrotnie właściciela zanim zostanie przekazany do używania klientowi końcowemu.

 

Czy dealer, który zarejestrował auto w ramach tzw. samorejestracji ma obowiązek zawiadomienia starosty o zbyciu auta klientowi? Czy dealer, który zarejestrował auto i sprzedaje je za granicę w ramach reeksportu będzie karany za brak poinformowania o zbyciu?

Zamierzeniem ustawodawcy jest, żeby miał taki obowiązek, ale jak wskazaliśmy powyżej, nie do końca wynika to z treści art. 78 ust. 2 PRD. A poza tą nieprecyzyjną redakcją tego przepisu ustawodawca dodatkowo nieprawidłowo zredagował treść art. 140mb PRD – patrz poniżej.

 

Na czym polega problem z redakcją art. 140mb Prawa o ruchu drogowym operującego pojęciem „właściciel”? Kto nim jest po upływie 30 dni od sprzedaży?

Zajmijmy się najpierw karą za naruszenie obowiązku rejestracji w  30 dni czyli art. 71 ust. 7 PRD. Art. 140mb nie wskazuje dokładnie na kim będzie ciążył obowiązek zarejestrowania pojazdu w ciągu 30 dni. Wskazuje jedynie na „właściciela”. Przepis art. 71 ust. 7 stanowi, że właściciel pojazdu ma obowiązek zarejestrować go w ciągu 30 dni od dnia sprowadzenia pojazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej. Jeżeli w ciągu 30 dni dealerowi uda się sprzedać samochód, to właścicielem stanie się klient i to on będzie odpowiedzialny za zarejestrowanie pojazdu i uiszczenie kary pieniężnej w przypadku przekroczenia terminu. Przykładowo: klient kupuje niezarejestrowane auto sprowadzone z UE 29 dni temu. Na zarejestrowanie go będzie miał tylko jeden dzień.

Nieco inaczej sytuacja wygląda jeśli chodzi o ukaranie za naruszenie przepisu art. 78 ust. 2 PRD. Art. 140 mb pkt 2 PRD stanowi, że „kto będąc właścicielem pojazdu zarejestrowanego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wbrew przepisowi art. 78 ust. 2 pkt 1 nie zawiadamia starosty o nabyciu lub zbyciu pojazdu”. Jak wskazaliśmy powyżej w momencie zbycia pojazdu jego dotychczasowy właściciel przestaje być w sposób oczywisty właścicielem. W związku z tym osoba zbywcy nie może mieścić się w zakresie zastosowania art. 140mb pkt 2 PRD ponieważ stosuje się go tylko do osoby która „będąc właścicielem” nie wykonuje obowiązku. Tym samym przepis który mówi o karze nie będzie mógł mieć nigdy zastosowania do sprzedawcy pojazdu i jakakolwiek inna interpretacja nie wchodzi tu w rachubę, ponieważ przepisy „sankcyjne” muszą być interpretowane sztywno i zgodnie z ich literalnym brzmieniem.

 

Co z wyrejestrowaniem pojazdu – art. 79 Prawa o ruchu drogowym?

Wbrew obiegowym opiniom i artykułom w różnych mediach Prawo o ruchu drogowym ani w obecnej ani w znowelizowanej wersji nie przewiduje żadnych sankcji za niewyrejestrowanie pojazdu w ciągu 30 dni. Art. 79 wskazuje jedynie warunki formalne, jakie powinny zostać spełnione przy wyrejestrowaniu pojazdu. Art. 140mb przewiduje jedynie kary pieniężne za naruszenie obowiązku rejestracji pojazdu w ciągu 30 dni od sprowadzenia (art. 71 ust. 7 PRD) lub obowiązku zawiadomienia starosty o nabyciu lub zbyciu pojazdu (art. 78 ust 2 PRD). Niewyrejstrowanie auta w przypadku spełnienia którejś z przesłanek o których mowa w art. 79 PRD nie będzie podlegać karze.

 

Co z “przerejestrowaniem” auta – czy będzie ono obowiązkowe a jego brak karalny?

Tu również musimy zaprzeczyć różnym medialnym doniesieniom. “Przerejestrowanie” auta na siebie, czyli złożenie w trybie art. 72 PRD wniosku o jego zarejestrowanie na nowego właściciela po pierwsze nie jest obowiązkiem, a po drugie – tym bardziej – nie jest obwarowane karą. Nie uchybia to oczywiście obowiązkowi powiadomienia o zmianie właściciela w trybie art. 78 ust. 2. Informacje medialne z których wynika co innego wynikają z nieporozumienia – projekt początkowo zakładał taki obowiązek ale na etapie prac legislacyjnych redakcja przepisu zmieniła się tak znacznie, że finalnie nie został on wprowadzony.


Przeczytaj również: