Małgorzata Miller, radca prawny, M. Krotoski Adwokaci i Radcy Prawni, członek Stowarzyszenia Prawników Rynku Motoryzacyjnego:
Od ponad 30 lat wspieramy przedsiębiorców i osoby prywatne w obszarze prawa i podatków. Mamy wiedzę i doświadczenie, które pozwala zarówno rozwiązywać problemy, jak i napędzać rozwój naszych klientów.
U każdego dealera samochodowego funkcjonuje w strukturze organizacyjnej dział ubezpieczeń. Może również broker ubezpieczeniowy współpracujący z dealerem oferować w jego lokalu liczne produkty ubezpieczeniowe. Nierzadko staje się to niezwykle dochodową częścią prowadzonej w ten sposób działalności gospodarczej. Czasami jednak z tego tytułu mogą pojawić się także straty. Wynika to z faktu, iż dla pracownika dealera zupełnie naturalne jest przedstawienie oferty klientowi zmierzającej do przedłużenia ubezpieczenia OC, AC czy NNW, bowiem ma wiedzę kiedy okres ubezpieczenia samochodu kończy się. Najczęściej w takiej sytuacji klienci weryfikują jeszcze wysokość składki w firmie zewnętrznej twierdząc, że otrzymają korzystniejsze (tańsze) ubezpieczenie, zapominając, że będą musieli dopłacić opłatę np. do leasingodawcy za ubezpieczenie pojazdu w zewnętrznym podmiocie. Jednocześnie nie pamiętają, że biegnie termin, aby zachować ciągłość ich ubezpieczenia na dany pojazd, bowiem za pierwszym razem wzięli ubezpieczenie u dealera w pakiecie nabywając nowy samochoód. Wówczas może dojść do tzw. podwójnego ubezpieczenia, kiedy dealer działając w dobrej wierze ubezpieczy pojazd klienta, a klient ubezpieczy swój samochód samodzielnie.
W podobnej sprawie zapadło przed sądem powszechnym w mieście stołecznym Warszawa orzeczenie. Wartość przedmiotu sporu nie była wysoka, bowiem nie przekraczała kwoty 7000 zł, ale ukazała luki w działalności dealera.
Zdaniem tegoż sądu, roszczenie nie wynikało ze stosunku prawnego pomiędzy dealerem a klientem. Sąd wskazał, że takie roszczenie mogłoby być rozpatrywane w kontekście uzgodnień między leasingobiorcą a brokerem ubezpieczeniowym. Sąd zwrócił uwagę, że w jego ocenie nie zostały także spełnione przesłanki umożliwiające przyjęcie tzw. wstąpienia w prawa zaspokojonego wierzyciela. W szczególności Sąd zwrócił uwagę na brak udokumentowania zgody na spłatę zobowiązania oraz przyjął rygorystyczne podejście co do formy takiej zgody. Jednocześnie z uzasadnienia wynika, że Sąd nie podzielił argumentacji dotyczącej przyjętego w praktyce modelu rozliczeń (przekazanie danych do płatności przed wystawieniem i doręczeniem polisy), który wynikał z dotychczasowej współpracy i doświadczeń z leasingobiorcą.
W uzasadnieniu pozwu dealer argumentował, że zgodnie z zawartą umową leasingu, ciężar ubezpieczenia spoczywa na kliencie. Pracownik dealera działający jako agent ubezpieczeniowy przygotował ofertę dla klienta, ale klient oferty nie zaakceptował. Natomiast leasingodawca klienta odnowił automatycznie swoje ubezpieczenie nie czekając na ubezpieczenie przedłożone przez klienta.
Powstała szkoda majątkowa w postaci uiszczonej składki przez pracownika dealera niejako za klienta.
Należy mieć na uwadze fakt wynikający ze stosunku prawnego umowy agencyjnej, iż dealer jako agent zakładu ubezpieczeń może przyjąć składkę od klienta z obowiązkiem odpowiedniego rozliczenia tj. z ubezpieczycielem jako dającym zlecenie agentowi. Agenci nie zajmują się opłacaniem składki z własnych środków. Teoretycznie możliwe jest, aby dealer przyjął od klienta zlecenie doprowadzenia do zawarcia umowy ubezpieczenia, z tymczasowym wyłożeniem niezbędnych środków, na zasadzie pełnomocnictwa brokerskiego. Tylko wówczas opłacenie składki przez dealera uzasadniałoby roszczenie o rozliczenie wobec klienta, gdyby klient dał dealerowi odpowiednie zlecenie.
Niestety w tej sprawie pracownik dealera nie dopełnił formalności, posiadał jedynie lakoniczne ustalenia z klientem w drodze korespondencji elektronicznej, a większość danych ustalał telefonicznie, nie nagrywając w dodatku tej rozmowy z klientem.
Sąd zwrócił uwagę, że zapłata cudzego długu, na przykład zapłata składki ubezpieczeniowej przez osobę trzecią, inną niż ubezpieczający, nie powoduje nabycia wierzytelności regresowej, o ile nie są spełnione pozostałe przesłanki cesji ustawowej z art. 518 § 1 pkt 1 k.c. Ponadto dealer nie wykazał, że składkę uiścił, dlatego sąd oddalił powództwo a wyrok uprawomocnił się.
Pracownik dealera wszystkie ustalenie z klientem, a tym bardziej z klientem niezdecydowanym, powinien mieć poprzez zachowaną wymianę korespondencji elektronicznej. Po drugie, bez zgody klienta nie można za niego odnowić polisy ubezpieczeniowej na pojeździe. To na kliencie spoczywają obowiązki ubezpieczenia samochodu wynikające z umowy leasingu. Dealer nie może wyręczać w ten sposób swoich klientów, bowiem szkoda w majątku potem jest u dealera, a klient nie poczuwa się na koniec do zwrotu, pomimo, że jeździ samochodem ubezpieczonym.
Autor:

Małgorzata Miller
M. Krotoski Adwokaci i Radcy Prawni
664 330 302
malgorzata.miller@krotoski-adwokaci.pl
Autorem artykułu jest Małgorzata Miller, radca prawny, ekspert w branży motoryzacyjnej. Członek Stowarzyszenia Prawników Rynku Motoryzacyjnego. Obsługuje dealerów jedno i wielomarkowych, m.in. Audi, VW, Porsche, Cupra, MG, BYD, Mercedes, KIA, marki Stellantis. Sporządza regulaminy, procedury, polityki, które są niezbędne w branży automotive, a jej nagrania są na YouTube i Spotify. Stale współpracuje z SAMAR, miesięcznikiem Dealer oraz Menadżer Floty.





