Czy dealer albo serwis wydając klientowi auto z pełnym bakiem musi mieć koncesję na obrót paliwami ciekłymi? Czy paliwo zamieszczone w baku sprzedawanych samochodów będzie objęte podatkiem akcyzowym? Czy cena za paliwo powinna zostać wyszczególniona na fakturze sprzedaży pojazdu? Czy może zostać uwzględniona w cenie auta? A może jest to usługa dotankowania paliwa?

 

Głównym przedmiotem działalności dealerów jest sprzedaż samochodów nowych oraz używanych. Salony samochodowe oferują swoim klientom coraz to nowsze usługi i rozwiązania. Jednym z nich jest sprzedaż pojazdu z pełnym bakiem. Czasami paliwo jako “prezent” jest także dodawane przez warsztat. Jak to zrobić zgodnie z prawem?

 

Pierwszym, podstawowym rozwiązaniem jest sprzedaż paliwa przez przedsiębiorcę, która zostanie wyszczególniona na fakturze jako odrębna pozycja. Zatem paliwo będzie stanowiło odrębny przedmiot obrotu. Na obrót paliwami ciekłymi, w świetle regulacji znajdujących się w ustawie – Prawo energetyczne, firma musi jednak uzyskać koncesję. W tym celu przedsiębiorca powinien zgłosić się do Urzędu Regulacji Energetyki z wnioskiem o udzielenie koncesji na obrót paliwami ciekłymi. Szereg wymagań jakie trzeba spełnić, aby uzyskać koncesję, z pewnością zniechęci niejednego. Nie tylko trzeba posiadać możliwości techniczne i organizacyjne przewidziane w art. 33 ustawy – Prawo energetyczne, ale przede wszystkim dysponować środkami finansowymi w wielkości gwarantującej prawidłowe wykonywanie działalności, bądź udokumentowanie możliwości ich pozyskania. Co do zasady, koncesji udziela się na czas oznaczony, nie krótszy niż 10 lat, i nie dłuższy niż 50 lat, chyba że przedsiębiorca wnioskuje o udzielenie koncesji na czas krótszy. Po uzyskaniu koncesji Urząd Regulacji Energetyki wpisuje firmę do rejestru przedsiębiorstw posiadających koncesję na obrót paliwami ciekłymi.

 

Drugim, zdecydowanie korzystniejszym pod względem prawnym rozwiązaniem jest współpraca ze spółką, która jest podmiotem uprawnionym do obrotu paliwem na podstawie uzyskanej koncesji na obrót paliwami ciekłymi. Taki dostawca spełnia wszystkie obowiązujące wymogi do dokonywania sprzedaży paliwa w oparciu o przepisy ustawy – Prawo energetyczne, w szczególności posiada koncesję na hurtowy i detaliczny handel paliwem ciekłym. Wówczas dealer nie ma obowiązku występowania o taką koncesję. Celem zakupu paliwa przez dealera jest zwiększenie wartości pojazdów, a co za tym idzie uzyskanie wyższej ceny sprzedaży za dany pojazd. Przedmiotem sprzedaży będzie bowiem samochód zatankowany do pełna. Wartość paliwa jest równa wartości pełnego baku paliwa, gdyż samochody będą sprzedawane z pełnym bakiem. Towarem wskazanym jako przedmiot transakcji na fakturze dokumentującej sprzedaż będzie samochód. Paliwo nie będzie wyszczególnione na fakturze jako odrębna pozycja, a także nie będzie odrębnym przedmiotem obrotu. Wartość ceny zakupu samochodu przez klientów salonu będzie powiększona o cenę netto tego paliwa, co zostanie odnotowane w protokole odbioru pojazdu. Dealer nie będzie sprzedawał tego paliwa odrębnie od sprzedawanych pojazdów. Jeżeli dany klient dealera zamówi samochód z pełnym bakiem paliwa, to dopiero wtedy dealer zakupi paliwo od dostawcy, które to paliwo zostanie zatankowane do samochodu bezpośrednio przez dostawcę. Dealer nie będzie także doliczał jakiejkolwiek marży do ceny paliwa, jaką zapłacił swojemu dostawcy za to paliwo. Podkreślić jeszcze raz należy, że przedmiotem działalności dealera nie będzie obrót paliwami ciekłymi i nie będzie on musiał wówczas posiadać koncesji na taki obrót. Powyższe rozwiązanie znajduje potwierdzenie w przepisach prawa.

 

Sprzedaż samochodów wraz z paliwem przez dealerów nie będzie stanowiła czynności opodatkowanej akcyzą, gdyż nie mieści się w ustawowym katalogu takich czynności (art. 2, 4 ustawy o podatku akcyzowym), a salon nie będzie stroną takiej czynności. Dokonuje zakupu paliwa i dalszej odsprzedaży jako wyposażenie samochodu. Skoro dealer nabywa paliwo od dostawcy, tj. od podmiotu posiadającego koncesję na obrót paliwami ciekłymi, a dostawca nabywa paliwo od jego producenta lub innego podmiotu posiadającego koncesję na obrót paliwami ciekłymi, to już przed sprzedażą paliwa na rzecz dealera, doszło do opodatkowania paliwa akcyzą, tj. kwota akcyzy została określona lub zadeklarowana w należnej wysokości przez podatników tego podatku. Jest to związane z podstawową zasadą opodatkowania akcyzą, czyli z jednofazowością tego podatku. Powyższe oznacza, iż podatek ten powinien być zapłacony jednokrotnie i, co do zasady, na pierwszym etapie obrotu wyrobem akcyzowym, z którym wiąże się dopuszczenie tego wyrobu do konsumpcji, czyli co do zasady przez producenta.

 

Podsumowując, salony samochodowe chcąc jeszcze bardziej zachęcić klienta do nabycia u nich nowego modelu pojazdu, mogą wydawać auto z pełnym bakiem, niejako w cenie samochodu, ale pod warunkiem, że korzystają z usług podmiotu zewnętrznego posiadającego koncesję. Jeżeli sami uzyskali koncesję na obrót paliwami ciekłymi, mogą dokonywać legalnie obrotu tymi paliwami ciekłymi i zamieszczać taką pozycję na fakturze sprzedażowej. Taki dodatek do pojazdu z pewnością skusi niejednego oszczędnego klienta.

 

Warto zatem pamiętać, że kiedy klientowi w ramach gestu handlowego zatankujemy pojazd do pełna, to będzie to zakwalifikowane przez organy podatkowe jako dostawa towaru – a nie usługa. Takie wnioski można wysnuć po analizie indywidualnych interpretacji podatkowych oraz orzecznictwa WSA (np. wyrok III SA/Wa 3071/17) – „działalność stacji ładowania pojazdów nie jest tożsama z działalnością stacji paliw dostarczających konwencjonalne paliwa, lecz stanowi kompleksową usługę udostępnienia nowoczesnego, specjalistycznego sprzętu pozwalającego wykorzystać powszechnie dostępną energię elektryczną do jak najszybszego i najwydajniejszego naładowania elektrycznego pojazdu”. Dodatkowo, można wskazać, że zarówno w orzecznictwie TSUE, jak i sądów krajowych wskazuje się na konieczność traktowania, dla celów podatkowych, złożonego działania podatnika (dealera), jako jednolitej całości bez sztucznych podziałów. Oznacza to, że jeżeli podatnik dokonuje więcej niż jednego świadczenia na rzecz klienta i są one ze sobą powiązane tak, że obiektywnie rzecz biorąc tworzą z ekonomicznego punktu widzenia jedną całość, którą jedynie sztucznie można byłoby podzielić, to te elementy lub świadczenia – w tym przypadku dla celów podatku od towarów i usług – stanowią jedną całość lub jedną usługę kompleksową.

 

Z powyższego rozważania można wyciągnąć następujące wnioski: albo sprzedajmy auto z pełnym bakiem, mamy koncesję na obrót paliwami ciekłymi uzyskaną zgodnie z wymogami ustawy – Prawo energetyczne i dokumentujemy tą sprzedaż paliwa na fakturze, albo nie mamy koncesji, zawieramy umowę z pośrednikiem, ale cena paliwa jest w cenie samochodu, stanowiąc jedną całość, nie można bowiem co do zasady refakturować kosztów zakupu paliwa. Z pewnością drugie rozwiązanie jest mniej czasochłonne i mniej ryzykowne.

 

Więcej informacji można uzyskać z pakietu informacyjnego OPC znajdującego się na stronie Urzędu Regulacji Energetyki.

 


Autorem tekstu jest radca prawny Małgorzata Miller

Wpisana na listę OIRP w Poznaniu, specjalizuje się w obsłudze przedsiębiorców z branży motoryzacyjnej. Świadczy doradztwo prawne w zakresie roszczeń wynikających z rękojmi, gwarancji. Opiniuje umowy kredytu, leasingu, prawnych zabezpieczeń zapłaty wierzytelności. Prowadzi spory z ubezpieczycielami. Prowadzi szkolenia dla branży motoryzacyjnej, w tym szkolenia z zakresu RODO. Ponadto, posiada duże doświadczenie w bieżącym doradztwie prawnym na rzecz instytucji finansowych.

 


 

Przeczytaj również: